11 listopada 2010 - Uroczystość Rocznicy Odzyskania Niepodległości

       W tym roku główne uroczystości miejsko-gminne rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w sanktuarium św. Antoniego w Suszu. Mszy koncelebrowanej przewodniczył ks. Kanonik Mieczysław Adamczyk, natomiast Słowo Boże wygłosił ks. Dziekan Jerzy Karwat. Myślą przewodnią było: umiłowanie Ojczyzny i Patriotyzm, jako zadanie każdego Polaka.
       Obecni byli przedstawiciele władz Gminy i Miasta Susz, samorządowcy, kandydaci w najbliższych wyborach, dyrektorzy szkół, poczty sztandarowe, strażacy, harcerze, Grupa rekonstrukcji historycznej "5 brygada".
       Po Mszy św. uczestnicy uroczystości wysłuchali koncertu okolicznościowego w wykonaniu muzyków Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku:
       Prof. Roman Perucki - organy
       Janusz Szadowiak - trąbka
       Barbara Lewicka-Wójcik - sopran

       W programie znalazły się pieśni Chopina, Moniuszki, a także piękne tematy filmowe W. Kilara z filmów "Pianista" i wokaliza z filmu "Dziewiąte Wrota".
       Muzycy zostali nagrodzeni gromkimi brawami, a po koncercie zgromadzeni w kościele przeszli pod pomnik nieznanego żołnierza, aby tam złożyć kwiaty.
       Ta uroczystość patriotyczna wywołuje wiele pozytywnych emocji i wzruszeń, jednak większość Polaków nie okazuje zainteresowania najważniejszymi wydarzeniami naszej polskiej historii. Jak zwykle tylko niewielka część społeczności suskiej uroczyście obchodzi Rocznicę Odzyskania Niepodległości. Ze smutkiem patrzymy na brak flag narodowych na naszych domach, a przecież flaga jest także znakiem naszego patriotyzmu. Jako kreatorzy młodego pokolenia naprawdę mamy, co robić, ale chyba jednak najpierw należałoby zacząć od edukacji dorosłych.
       "I dlatego - zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię »Polska« raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością - taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym. Abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili. Abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy. Proszę was: Abyście mieli ufność nawet wbrew każdej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało. Abyście od Niego nigdy nie odstąpili. Abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której on »wyzwala« człowieka. Abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest »największa«, która się wyraziła przez krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia ani sensu." (JPII 1979)