Dzień Jana Pawła II - i co z tego wynika?


       16 października 1978 r. dla wszystkich Polaków, a zwłaszcza ludzi pokolenia JPII pozostanie na zawsze jednym z najważniejszych i najbardziej wzruszających dni w życiu. Po śmierci papieża Jana Pawła I, kardynałowie zgromadzeni na konklawe wybrali nowego papieża. Został nim nasz rodak Kardynał Karol Wojtyła. Było to wydarzenie tym bardziej niesamowite, że od 456 lat papieżami zostawali tylko Włosi. Tymczasem nowy papież to Słowianin - Polak - pochodzący z kraju należącego do bloku komunistycznego, w którym rządzący nie szanowali Boga i szykanowali ludzi wiary.

       Dzisiaj wspominamy tamte dni. Wspominamy 27 lat pontyfikatu, wszystkie encykliki, listy, dokumenty i proste przemawiające do serca nauczanie, a także codzienne świadectwo życia Chrystusem w zdrowiu, ale także w bólu, chorobie i cierpieniu.

       Dla wszystkich Polaków byłeś i jesteś Ojcze Święty sługą Chrystusa i autorytetem wiary. Prosimy cię, abyś z nieba pomagał nam wszystkim stawać się bardziej Bożymi. Prosimy dla naszego narodu o Ducha Św., aby przyszedł i odnowił oblicze ziemi - tej, naszej ziemi.

       Prosimy o dar życia duchowego mieszkańców suskich parafii. Wszyscy potrzebujemy duchowej odnowy. Tylko 20% mieszkańców Susza to ludzie wierzący, praktykujący swoją wiarę, pozostali ograniczyli wiarę jedynie do zapisu w księdze chrztu. Ich związek z Bogiem, z Kościołem jest sporadyczny, najczęściej podyktowany jakąś potrzebą, lub osobistym interesem.

       Ktoś powiedział przewrotnie, że Polacy oklaskują papieża, ale go nie słuchają - czyżby w Suszu te słowa się potwierdzały? Chyba tak, gdyż pokolenie rodziców i dziadków troszczy się bardziej o stronę materialną młodych, niż o przekazywanie wartości duchowych. Warto, aby pomiędzy tymi dwoma płaszczyznami zachodziła równowaga. Pamiętaj:, "Jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko inne jest na właściwym miejscu". Każdy rodzic to wychowawca i pedagog, który swoim dobrym przykładem pociąga innych za sobą. Niech przykład waszej pobożności, codziennej modlitwy, uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii, częstego przystępowania do sakramentów św. będzie dla młodego pokolenia motywacją dobra. Nie wstydźcie się tego. Już minęły czasy, gdy baliśmy się publicznie przyznać, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Dzisiaj w demokracji to już normalność. Chrystus zachęca: "Świętymi bądźcie". A więc dążyć do świętości jest czymś normalnym, natomiast nienormalnym jest trwanie w grzechu. Nie musisz się obawiać, lub wstydzić tego, że dzięki Chrystusowi i ufnej wierze stajesz się coraz lepszym człowiekiem. To nie wstyd, tylko powód do dumy.

       Ojcze Święty - Janie Pawle II - prosimy cie wstawiaj się za nami, niech słowa twojego nauczania staną się treścią naszej codzienności.


Ks. JK



...powrót