22 grudnia 2009 - Wigilia Liturgicznej Służby Ołtarza



      Nic tak nie integruje jak wspólna zabawa, śpiew i jedzenie. A czy może być coś lepszego niż te rzeczy robione w imię Boga? Oczywiście, że nie. Zatem jak co roku ministranci spotkali się na Wigilii.

      Spotkanie rozpoczęło się od zaśpiewania kolędy, wysłuchania fragmentu Pisma Świętego i wspólnej modlitwy, jak przystało na dobrych ministrantów, księdza i kleryka. Potem w braterskiej atmosferze nastąpiło dzielenie się opłatkiem i składanie życzeń.

      Potrawy wigilijne przyniesione przez ministrantów (a zrobione przez mamy i babcie) wszystkim bardzo smakowały. Odwiedził nas także Św. Mikołaj, obdarowując nas słodkościami, w zamian za co prosił o zaśpiewanie kolędy czy wyrecytowanie wiersza. Zabawy przy tym było co niemiara, śpiewający zaczynał kolędę sam, ale zaraz przyłączała się reszta ministrantów.

      Śpiewanie Św. Mikołajowi tak nam się spodobało, że po Jego wyjściu śpiewaliśmy dalej, a najodważniejszych ks. Jerzy obdarowywał kolejnymi słodkościami.

      Wieczór spędziliśmy w bardzo miłej, przyjaznej, a wręcz rodzinnej atmosferze. Jesteśmy bardzo umotywowani i z niecierpliwością oczekujemy Pasterki.

      Króluj nam Chryste!